Stanisław Soyka z drugim singlem. „Zależy mi” w zimowej aurze z wiosennym przesłaniem

Stanisław Soyka bardzo świadomie zaznacza swoją obecność na polskiej scenie. Mimo że od 16 lat nie zaproponował słuchaczom autorskich piosenek nie oznaczało, że zniknął z estrad, czy sklepowych półek. Nagrywał piosenki klasyków. Utwory Czesława Niemena i Agnieszki Osieckiej, zarówno te znane jak i mniej brzmią tak jak wyjęte z wcześniejszych autorskich(!) płyt Soyki.

 

 

Od kilku tygodni na rynku mamy już nową płytę o wszystko mówiącym tytule „Muzyka i słowa Stanisław Soyka”. Po pierwszym singlu „Ławeczka Bajeczka”, który z powodzeniem zaistniał w stacjach radiowych (tych niekomercyjnych) mamy kolejny. „Zależy mi” to uczciwa piosenka,  bardzo dobra kompozycja ze świetną trąbką w finale. Wpisująca się w definicję artysty, że nowy album to piosenki, w których można usłyszeć późne lata 70-te, rythm & blues`a, wpływy reggae.  Nie bez znaczenia jest też optymistyczny tekst na przekór smutnym czasom.

 

(Fot. You Tube)