Najlepsze wykonania z koncertu „Polskę kocham”. Igor Herbut poruszył interpretacją „Krakowskiego spleenu”

Polsat pokazał, że można zrobić dobry koncert bez szaleńczego tempa, nawoływania do wysyłania SMSów i ogłupiania widzów. Takim przykładem jest na pewno „Polskę Kocham”, który odbył się w Gdańsku w 30. rocznicę częściowo wolnych wyborów. Za scenariusz i reżyserię odpowiadał Bolesław Pawica, doświadczony telewizyjny twórca wielkich widowisk i teledysków.  Na scenie pojawili się artyści, który swoimi piosenkami i bardzo często też patriotyczną postawę pokazali, że Polska jest dla nich po prostu ważna.

Nie zabrakło więc wszystkich ważnych piosenek kojarzonych z polskim przełomem. Była i „Autobiografia” Perfectu i „Psalm stojących w kolejce” Krystyny Prońko. Zaśpiewane tak, że po prostu będzie chciało się wrócić do tych wykonań jeszcze wiele razy. Były też, w większości nowe wykonania, ponadczasowych przebojów.  Na pewno warto posłuchać raz jeszcze „Nie pytaj o Polskę” zaśpiewane w duecie przez Kayah i Krzysztofa Zalewskiego. To jedna z tych piosenek, która tak głęboko tkwi w świadomości słuchaczy, że ponownie wykonać ją jest piekielnie trudno, by choć zbliżyć się do oryginału.  W tym przypadku obojgu artystów się to po prostu udało.

Absolutnie najlepszym wykonaniem wieczoru był „Krakowski spleen” Maanamu. Z kultową piosenką Kory zmierzył się Igor Herbut. Wyszedł z tej walki zwycięsko. Nie było tu ani grama przekombinowania. Swoją interpretacją oddał zarówno nastrój tej piosenki jak i płynące z niej głębokie przesłanie idealnie wpisujące się wolnościowy charakter koncertu.

 

 

 

Fot. You Tube