Najlepsze momenty niedzielnego koncertu festiwalu w Opolu. Fenomenalna Edyta Górniak i roztańczona Reni Jusis

Niedzielny koncert na 56. KFPP Opole 2019 był jak dotąd najlepszym podczas wydarzenia. Być może dlatego, że był w miarę spójny. „Nie pytaj o Polskę #30latwolności” przygotowany został z okazji 30-lecia częściowo wolnych wyborów. Za repertuar i aranżacje odpowiadali Grzegorz Urban i Gromee. Nieoczywisty wybór piosenek sprawił, że publiczność bawiła się znakomicie, wiadomo że to nie jest wyróżnikiem jakości koncertu, ale w tym przypadku szło z nim w parze.

Poniżej pięć najciekawszych momentów. Zjawiskowa Edyta Górniak w swoim największym hicie urzekała. Tym bardziej, że był to najbardziej oczekiwany występ festiwalu po tym, jak wokalistka odwołała piątkowy występ i trafiła do szpitala. Krzysztof Cugowski powrócił do Opola w wielkim stylu. Zaśpiewał „Martwe morze” budując przy tym totalnie niepowtarzalny klimat. Reni Jusis współpracuje z Gromeem od kilku sezonów i widać, że rozumieją się doskonale, bo nowa wersja „Zakręconej” chwyciła w mig i sprawiła artystce i publiczności wielką frajdę.

Maryla Rodowicz występem z Dawidem Kwiatkowskim zmyła żenujący ślad po ich pierwszym duecie. „Tango…” zabrzmiało po prostu dobrze. Na finał wystąpił mistrz klimatu i emocji Igor Herbut, który swoim ‚Nie pytaj o Polskę” udowodnił, choć nie musiał, że jego wersja tej piosenki miała w sobie to coś z oryginalnego wykonania Obywatela GC.

 

EDYTA GÓRNIAK – TO NIE JA

KRZYSZTOF CUGOWSKI – MARTWE MORZE

RENI JUSIS – ZAKRĘCONA

MARYLA RODOWICZ I DAWID KWIATKOWSKI – TANGO NA GŁOS, ORKIESTRĘ I JESZCZE JEDEN GŁOS

IGOR HERBUT – NIE PYTAJ O POLSKĘ

Fot. TVP.pl