Doda znów w telewizyjnych koncertach. Z ważnym przesłaniem w Białymstoku i zabawą w Mrągowie

To był weekend dla fanów Dody, którzy od dawna wyczekiwali jej telewizyjnych występów. W ostatnim czasie artystka bardzo rzadko pojawiła się na festiwalowych scenach, ale też telewizyjnych wydarzeniach. Jej ostatnim głośnym występem był ten z podczas jubileuszu Super Expressu, kiedy to w kusym stroju wręczała tort prezydentowi Andrzejowi Dudzie. Od tego czasu miną już niedługo trzy lata.

Doda wróciła na telewizyjne imprezy w minioną sobotę podczas koncertu w amfiteatrze w Mrągowie. Podczas imprezy TV Puls zaprezentowała się w dwóch odsłonach. Jak można było się spodziewać były niespodzianki, ale też dość dowcipna wersja „Dżagi” nawiązująca do tradycji Pikniku Country odbywającego się w mrągowskim amfiteatrze.

 

 

Dzień później Doda wystąpiła na imprezie Polsatu „Disco pod gwiazdami” w Białymstoku. Choć piosenek w stylu disco Doda w swoim repertuarze nie ma, choć można do tego stylu podciągnąć taneczną „Riotkę”, to doskonale odnalazła się w koncercie. Jej wykonanie „Odkryjemy miłość nieznaną”  wzbudziło mnóstwo komentarzy. Nie bez powodu, bo wybór piosenki nie był przypadkowy, tak jak i wybór stylizacji z tęczową peleryną. Był to wyraźny znak poparcia dla środowisk LGBT po tym jak w Białymstoku doszło do zamieszek w czasie Marszu Równości.