Dawid Kwiatkowski przyciąga fanki jak magnes. Trudny jest żywot idola (zdjęcia, relacja)

No cóż. Takich idoli w Polsce mamy niewielu. Dawid Kwiatkowski jest swojego rodzaju fenomenem. Nie wylansował żadnego radiowego przeboju, a na koncerty przyciąga tłumy wpatrzonych w niego nastolatek, a też ich rodziców, bo to przecież mocno niepełnoletnia publiczność. Podczas kieleckiego koncertu w Galerii Korona mieliśmy idealny przykład uwielbienia dla idola. Fanki śpiewały z Dawidem każdą jego piosenkę, ale również covery na czele ze „Stu policjantów” z repertuaru Justyny Steczkowskiej. To wyczyn, bo przecież przecięty radiowy słuchacz nie zanuci nic, bo żadnej z nich nie zna…Mimo że „Na zawsze” odtworzono w You Tubie 17 mln razy, a „Jesteś” 14 mln razy!

 

To również ciekawy koncert ze względu na to, że braw było na nim niewiele. Były za to wielkie i głośne piski po każdej piosence, ale też w trakcie każdej z nich. Brawa ograniczały zajęte dłonie, bo w tych dziewczęta mocno trzymały smartfony nagrywając każdy ruch idola. Dawid doskonale wyczuwał klimat takiego przyjęcia, pokazując publiczności, jak jest dla niego ważna. Nie ma przecież nic ważniejszego niż szacunek dla swoich wielbicieli.

 

 

Czekam na wielki radiowy przebój Dawida, bo na pewno na niego zasługuje. Taki, który da mu jeszcze większą popularność. Otworzy kolejne drzwi. Na pewno jest tego wart, bo tak uwielbianych artystów w Polsce naprawdę mamy niewielu.

 

 

Dawid Kwiatkowski – Galeria Korona Kielce – 17.05.2019

Fot. Wojtek Purtak/nakoncercie.pl