Betlejem w Kielcach pełne dźwięków z całego świata. Kolędy i pastorałki zaśpiewali m.in. Bednarek, Kwiatkowski, Bovska, Łobaszewska (zdjęcia, relacja)

Betlejem w Polsce to trasa, która od kilku lat w okresie bożonarodzeniowym objeżdża Polskę z dobrą nowiną. Jeśli możemy mówić o współczesnych kolędnikach to artyści zaangażowani ten projekt do nich należą w pełnym tego słowa znaczeniu. Tegoroczny projekt Mateusza Mate.O Otremby, dyrektora artystycznego i Jana Smoczyńskiego, kierownika muzycznego zabrał publiczność w bardzo egzotyczne muzyczne rejony.

 

 

Mam wrażenie, że te edycja była nieco trudniejsza repertuarowo od poprzedniej.  Nie znaczy to, że mniej przebojowa, ale po prostu zaskakująca całym wachlarzem dźwięków, aranżacji i nieoczywistych utworów, które zbudowały program koncertu.

 

 

Świetnym rozwiązaniem otwierającym kolejne części koncertu był Józef Broda, który znakomicie spełnił się w roli narratora muzycznej opowieści o Bożym Narodzeniu.  Artysta maksymalnie skupiał na sobie uwagę.  Warto zapamiętać z koncertu świetne wykonanie etiopskiej kolędy „Co zobaczyli mędrcy” przez Bovską i Kamila Bednarka. Jak dla mnie to najciekawsza część koncertu idealnie wykorzystująca potencjał obojga artystów.  Tańcem i radością pulsowała żydowska pieśń „Hevenu shalom aleichem”, którą zaśpiewali Yaron Czerniak i Yazeed Sakhini porywając do tańca niemal wszystkich obecnych na scenie muzyków.

 

 

Warto wspomnieć o chórku w składzie: Dana Yynnystka, Agnieszka Musiał, Adam Krylik. Wokaliści mieli zarówno solowe piosenki, ale również wspierali w chórkach innych artystów.  Największe owacje wywołało w Kielcach pojawienie się na scenie idola dzieci Dawida Kwiatkowskiego. Wokalista szybko udowodnił, że zasługuje na nie w pełni. Przykuwał uwagę zarówno w duecie z Grażyną Łobaszewską jak i w solowej piosence.

 

 

Najciekawsze w tym muzycznym projekcie jest znakomite zrozumienie i połączenie muzyki i słów. Zadbali to świetni muzycy z Fanfara Moldova, Kapeli Maliszów i Atom String Quartet. I jeszcze jedno. Betlejem w Polsce ważne jest też ze względu na swój religijny wymiar, przeznaczenie dochodu z trasy na dożywiania potrzebujących, wspólne dzielenie się opłatkiem, składanie życzeń i udział  w dwóch kolejnych częściach koncertu. Podobnie jak przed rokiem po repertuarowej części rozpoczęło się wspólne śpiewanie kolęd wraz z publicznością z udziałem wszystkich artystów. Później już nastąpiło wyczekiwane uwielbienie, któremu rytm nadawał Mate.O

 

BETLEJEM W KIELCACH – 13.01.2018

 

(Zdjęcia: Wojtek Purtak/nakoncercie.pl)